PIĘKNO
PŁODNOŚCI
Wiele nastolatek i ich mam zastanawia się, czy cykle ich córek są prawidłowe czy nieprawidłowe.
Myślę, że dobrym punktem odniesienia będzie wiedza o przebiegu „cyklu” nastolatki.
Pierwsza miesiączka powinna pojawić się ok. 13-14 roku życia, jednak nie później niż w wieku 15 lat.
Pierwsze 2-3 lata po pierwszej miesiączce to zazwyczaj cykle bezowulacyjne, czyli jednofazowe – estrogenowe. Brak owulacji oznacza brak przejścia w drugą fazę cyklu – progesteronową. W rezultacie występuje zmienny powrót śluzu szyjkowego różnej jakości, który jest z pewnością objawem zauważanym przez nastolatki na bieliźnie.
W tym czasie długość cyklu, liczona od pierwszego dnia krwawienia miesiączkowego do ostatniego dnia przed kolejną miesiączką, może być nieregularna i wahać się między 21 a 45 dni. Przerwa między miesiączkami nie powinna jednak przekroczyć 3 miesięcy.
Co powinno zaniepokoić?
Wszystkie te objawy wymagają kontaktu z lekarzem.
Jeżeli chodzi o bolesne miesiączki to w pierwszej kolejności, zanim udamy się do lekarza ginekologa, warto przyjrzeć się higienie życia nastolatki. Prawidłowe nawodnienie (30ml/kg masy ciała), odpoczynek, termofor, umiarkowana aktywność fizyczna, która sprzyja łatwiejszemu znoszeniu bólu, będą działały wspierająco.
Ponadto dieta bogata w tłuszcze roślinne, omega 3, tran, będzie niwelowała stan zapalny organizmu, który objawia się właśnie bolesnością w trakcie krwawienia miesiączkowego. Za stan zapalny odpowiedzialne są m.in. tłuszcze trans, które zawiera wyskoprzetworzona żywność typu fastfood.
Jeżeli bolesność nadal przekracza akceptowalny poziom wówczas należy skontaktować się z lekarzem, który powinien ustalić przyczynę oraz zaproponować leczenie. Warto zaznaczyć, że przepisywanie tabletek antykoncepcyjnych, które niestety często się zdarza, nie jest rozwiązaniem problemu a jedynie jego maskowaniem. Po odstawieniu bolesność wraca, możliwe, że wraz z negatywnymi, poważnymi konsekwencjami zastosowanej ingerencji hormonalnej.
Czy warto zachęcać nastolatki do prowadzenia obserwacji?
Myślę, że warto. Niektóre dziewczęta mogą być zafacynowane tym co dzieje się w ich organiźnie i chcieć to poznać i zrozumieć. Inne - uporządkowane - może motywować to, że będą miały rękę na pulsie i możliwość weryfikacji zmian ku regularności i prawidłowości.
Ale nic na siłę. Na początku wystarczy notowanie pierwszego dnia krwawienia miesiączkowego, ewentualnych bolesności czy nietypowych plamień. Później jednak warto sięgnąć głębiej, aby świadomie współpracować ze swoim ciałem, płodnością i zdrowiem.
PIĘKNO PŁODNOŚCI
Do stworzenia strony wykorzystano kreator stron www WebWave
Agnieszka Remus
instruktor Modelu Creighton
tel. 500 165 693